
Te knedle znane jako Topfenknödel, po raz pierwszy zjadłam podczas wyjazdu w Dolomity i od tamtej chwili nie mogłam o nich zapomnieć. Były inne od tych, które znałam do tej pory, niezwykle delikatne, bardzo sprężyste, z płynną czekoladą ukrytą w środku. To właśnie ta prostota smaków sprawiła, że postanowiłam odtworzyć je w domu.
Zależało mi, aby knedle jak najbardziej przypominały te, które zjadłam we Włoszech. Testowałam kilka wariantów tak, aby móc być w pełni usatysfakcjonowaną efektem finalnym. Połączenie ricotty i mascarpone okazało się strzałem w dziesiątkę – dzięki niemu ciasto jest miękkie, elastyczne i bardzo przyjemne w formowaniu, niemal jak plastelina. Jeśli do tej pory znaliście wyłącznie knedle z twarogu, koniecznie spróbujcie tej wersji, osobiście uwielbiam je! <3
Składniki:
200 g ricotty
100 g serka mascarpone
1 żółtko
20 g rozpuszczonego masła
40 g cukru
80 g mąki pszennej
50 g kaszy manny
Szczypta soli
Nadzienie:
nutella bądź powidła śliwkowe
Wierzch:
50 g masła
80 g bułki tartej

Przygotowanie:
Do miski przełóż ricottę, serek mascarpone, żółtko, roztopione masło, cukier oraz szczyptę soli. Dodaj mąkę pszenną i kaszę mannę, a następnie całość dokładnie wymieszaj łyżką do uzyskania jednolitego ciasta. Ricotta i mascarpone są na tyle delikatne, że nie ma potrzeby używania blendera, wystarczy dokładnie połączyć składniki.
Ważne! Konsystencja ciasta może się różnić w zależności od użytej ricotty. Niektóre są bardziej wilgotne, inne bardziej zwarte, więc gotowe ciasto powinno być miękkie, ale nie powinno bardzo kleić się do dłoni ani łyżki. Jeśli masa jest zbyt lepka i nie udaje się formować kulki w ręce, stopniowo dodaj mąkę lub odrobinę kaszy manny, aż uzyskasz odpowiednią konsystencję.
Oprósz blat mąką. Nabierz porcję ciasta, lekko ją spłaszcz i na środku umieść około ½ łyżeczki Nutelli albo powideł śliwkowych. Dokładnie zlep brzegi i uformuj gładką kulkę. Gotowe knedle odkładaj na blat, ważne, aby zarówno dłonie, jak i powierzchnia były lekko obsypane mąką, dzięki temu ciasto nie będzie się przyklejało i zachowa ładny kształt.
Dopiero gdy wszystkie knedle będą gotowe, zagotuj w dużym garnku wodę, delikatnie osoloną. Wkładaj je partiami po 3-4 sztuki. Gotuj na średnim ogniu. Knedle gotuj około 10-15 minut, ponieważ mają pozostać miękkie, ale pamiętaj, że cały środek musi być w pełni ugotowany! Możesz zacząć od wyjęcia jednego knedla, przekrój go i sprawdź czy środek nie jest surowy.
W międzyczasie przygotuj maślaną bułkę tartą. Na patelni lekko zrumień bułkę tartą z odrobiną cukru i szczyptą cynamonu, a następnie dodaj masło i mieszaj. Wyjmij knedle łyżką cedzakową, delikatnie odsącz i od razu podawaj. Ja uwielbiam je obtoczone w maślanej bułce tartej lub z dodatkiem roztopionego masła, cukru pudru i świeżych owoców.
#ucztanatalerzu





